Kaelen i Sloane
Kaelen
Poprawiłem krawat po raz ostatni, sprawdzając swoje odbicie w lustrze. Czarny garnitur, który wybrałem na ten wieczór, był nienaganny, skrojony perfekcyjnie – bo taki właśnie musiał być.
W końcu to nie było zwykłe przyjęcie. To była nasza pierwsza wizyta w Galeshadow jako pary od czasu ślubu. Musiałem wyglądać najlepiej jak się da, zwłaszcza przy tych wszystkich krążących pl
















