Elara
Następnego ranka obudził mnie dźwięk płynącej wody. Uchyliłam najpierw jedno oko, potem drugie i uświadomiłam sobie, że Kaelena nie ma już obok mnie.
Wspomnienia z wczoraj, wciąż zbyt świeże, by czuć się z nimi komfortowo, zalały mnie falą. Pocałunek, gorycz, te okropne rzeczy, które powiedzieliśmy sobie przed snem. Stłumiłam jednak negatywne uczucia i usiadłam, przecierając oczy ze snu, gdy
















