Elara i Kaelen
Elara
Następnego dnia prawie nie widziałam Kaelena. Wyszedł z domu, zanim się obudziłam, nie dając mi szansy na rozmowę o tym, co się stało.
Starałam się jednak nie czuć winna z powodu wczorajszej nocy. W końcu to nie moja wina, że Kaelen nie znał się na żartach. A nawet jeśli to nie był żart, dlaczego miałoby mnie to obchodzić? Przez lata był dla mnie okrutny. Jeden komentarz o tym
















