Elara
Kaelen wszedł do pokoju i uniósł torbę. – Przyniosłem ci kilka rzeczy, żebyś miała czym zająć czas.
Wyprostowałam się na szpitalnym łóżku, podciągając cienki koc wyżej na klatkę piersiową. Nie spodziewałam się zobaczyć go ponownie, a już na pewno nie tak szybko po tym, jak zostawił kwiaty. – Rzeczy?
Podszedł do łóżka i podał mi torbę. – Tylko kilka książek, gry, takie tam. Pielęgniarki wspom
















