Elara
Czas jakby się zatrzymał. Kaelen mnie nie całował, ale z jego policzkiem przyciśniętym tak mocno do mojego, nasze twarze były tak blisko, że dla wszystkich innych musiało to wyglądać jak intymny pocałunek.
I mimo braku prawdziwego pocałunku, bycie trzymaną w ten sposób w ramionach Kaelena, gdy wyginał mnie nisko, sprawiło, że czułam się, jakbym unosiła się na chmurach. Jego dłoń na mojej tal
















