Elara
Trzy tygodnie minęły od tamtego strasznego poranka, kiedy podsłuchałam rozmowę Kaelena z rodzicami Sloane. Trzy tygodnie żalu, ciszy i upokorzenia.
Trzy tygodnie, a prawie go nie widywałam.
Jeśli próbował mnie unikać, to szło mu to cholernie dobrze. Z drugiej strony, miał pięć lat praktyki, zanim zachorowałam, więc pewnie nie musiał się nawet specjalnie starać.
W ciągu tych trzech tygodni wr
















