Elara i Lucius
Elara
Kaelen wpatrywał się w ogórka na moim widelcu, jakby ten mógł być zatruty.
— Elaro, dlaczego karmisz mnie ogórkiem?
Nie odpowiadając na głos, rzuciłam wymowne spojrzenie w stronę fotografa po drugiej stronie ulicy. Na twarzy Kaelena odmalowało się zrozumienie. Z ledwie słyszalnym westchnieniem pochylił się i zacisnął usta na moim widelcu, zdejmując z niego kęs jedzenia.
Jego u
















