Kaelen
Sprawy do załatwienia. Jasne.
Prawda była taka, że wymyśliłem tę wymówkę, bo musiałem uciec od Elary, zanim znowu zrobię coś głupiego.
Taniec z nią w świetle księżyca był torturą najsłodszego rodzaju. To, jak czuła się w moich ramionach, róża w jej włosach, czysty zachwyt w jej oczach za każdym razem, gdy na mnie spoglądała.
I ten pocałunek. Bogini, ten pocałunek na bankiecie.
Mój wilk komp
















