Elara
Usta Kaelena smakowały bourbonem i dymem z ogniska. Naparł wargami na moje, rozchylając je, by dać dostęp śliskiemu, ciepłemu czubkowi swojego języka. Odpowiedziałam instynktownie, jakby pękła tama i każdy atom mojego bytu rzucił się w jego stronę.
Gdy nasze języki splatały się ze sobą, walcząc o dominację, poczułam jego twardość napierającą na mój brzuch przez spodnie. Ten kontakt wywołał w
















