Kaelen
Widok Elary wymykającej się mi z flagą naszej drużyny w pyskach był niesamowity. Puściłem się w pogoń bardziej z obowiązku niż z czegokolwiek innego, ale widok jej srebrzystoszarej postaci pędzącej przez las z tym ogniem rywalizacji w oczach poruszył w mojej piersi coś, na co nie byłem przygotowany.
Zawsze była piękna. Nigdy nie mogłem temu zaprzeczyć, nawet w czasach naszego małżeństwa, ki
















