**Z perspektywy Alany**
Siedziałam oparta na łóżku, nie wiedząc, co właściwie ojciec tam robi u Killiana. Miałam tylko nadzieję, że nie zrobił niczego, czego mógłby żałować. A może w ogóle nie będzie żałował. Ucisk w żołądku nie znikał. To uczucie potwornej pustki. Znów zaczęłam płakać, nie wiedząc, co mogłoby to zatrzymać. Wzięłam głęboki oddech przez zatkany nos. Moje podbrzusze wciąż bolało, bo
















