**Z perspektywy Killiana**
Kiedy Cass wróciła tamtego dnia do domu, była wściekła i w ogóle nie chciała ze mną rozmawiać. Ja też nie zamierzałem z nią rozmawiać, bo chciałem być sam. Na szczęście był z nią Kiernan, który trzymał ją z dala ode mnie. Znalazłem się przy stole w jadalni, znów pijąc szkocką. Nie miałem ochoty stawiać czoła niczemu, ani pracy, ani sprawie z hakerem. Chciałem po prostu p
















