**Punkt widzenia Alany**
Zbiegłam po schodach i weszłam do kuchni w radosnym nastroju. Miałam zobaczyć się z Killianem. Mimo że plan zakładał spędzenie czasu z Cass w jej domu, będę w obecności Killiana. Wzięłam jabłko z miski na owoce.
„Jesteś dziś w skowronkach” – mój tata wszedł do kuchni, obdarzając mnie podejrzliwym uśmiechem.
„Cóż, idę dziś do Cass. Chce popracować nad zadaniem z dziennikars
















