**Z perspektywy Alany**
Po tym weekendzie, pełnym kolejnych łez i leżenia w łóżku, mój ojciec ponownie zaczął mnie zachęcać, bym wstała, poszła do szkoły i dobrze się bawiła w elitarnej szkole Davenport Elite. Ten ból serca, który zdawał się wcale nie ustępować, w końcu popchnął mnie w stronę tego, o co prosił mnie ojciec. Miał rację... Nie daj się zdołować Killianowi, on nie jest tego wart, i pok
















