**Perspektywa Alany**
Nie widziałam Killiana od trzech dni; napisał mi tylko, że jest w firmie i jest zapracowany. Wiadomości były zdawkowe i czułam, że coś może być nie tak, ale nie chciałam zadawać pytań, bo to mogło dotyczyć pracy. Nie zamierzałam zjawiać się w Sterling Nexus tylko po to, by się z nim zobaczyć. Miał problem z hakerami, więc to pewnie przez to.
Przypomniałam mu, by potowarzyszył
















