**Perspektywa Alany**
— Tu jesteś — powiedziała Cass. Weszła do środka, a jej brwi zmarszczyły się na widok Killiana stojącego obok mnie. — Wszystko w porządku? — zapytała podejrzliwie.
— Tak, znalazłem Alanę w kuchni...
— Nie mogłam spać — przerwałam Killianowi.
— Zabrałem ją na jeszcze jeden obchód, bo nie była u mnie w gabinecie od trzech lat — dodał.
— Cóż, byłam w kuchni po wodę, mając nadzie
















