**POV Alany**
To był burzowy dzień. Killian był zajęty przez cały czas. Odczytywał moje wiadomości, ale nigdy nie odpisywał. Chciałam sprawdzić, jak się czuje, biorąc pod uwagę, że musiał użerać się z hakerem. Był przy mnie, gdy zmagałam się ze swoją chorobą, a teraz chciałam zrobić to samo dla niego. Wciągnęłam jasnoniebieską bluzę z kapturem, czarne legginsy i sneakersy. Mój ojciec był w pracy,
















