**Punkt widzenia Killiana**
Nie chciałem zostawiać Alany; po tym wszystkim, co jej powiedziałem, wciąż nie chciała mieć ze mną nic wspólnego. Nie wiem, co jeszcze mógłbym zrobić, żeby ją odzyskać. Wyraźnie widać, że nosi w sobie ból, coś, nad czym nie potrafi przejść do porządku dziennego, choć przeczuwam, że to ból znacznie głębszy. I to wszystko przeze mnie. Wszystko przez Cass i te jej cholerne
















