**Z perspektywy Alany**
Zostałam w łóżku przez kilka dni. Wychodziłam tylko wtedy, gdy musiałam, po czym znów lądowałam pod pościelą. Czułam się niesamowicie pusta w środku, a mimo to wciąż płakałam, aż zasypiałam. Wszystko odtwarzało się w mojej głowie jak zapętlony film. Te słowa Killiana i Cass. Igrałam z ogniem i spłonęłam od środka. Ogień ten wydawał się nie mieć końca. To palące cierpienie s
















