**Killian’s POV**
Dziś rano wróciliśmy z Alaną do naszych domów. Postanowiłem pojechać do pracy nieco później. Chciałem nie spieszyć się i być szefem, który zasługuje na czas dla siebie. Ta mała wycieczka dobrze zrobiła i mnie, i Alanie. Zrelaksowaliśmy się i przez większość nocy uprawialiśmy s^ks. Alana była wyczerpana, a to z mojego powodu. Ale podobał mi się nasz wspólny czas.
Siedząc w saloni
















