**POV Killiana**
Zaniosłem Alanę do jej sypialni. Nikogo innego nie było w domu. Delikatnie położyłem ją na łóżku, odrzucając kołdrę i zdejmując jej szpilki, które odrzuciłem na podłogę. Nie mogłem uwierzyć, że do tego się ucieka. Przecież jest na to zbyt mądra. Siedziałem w swoim salonie, zajęty pracą na laptopie, kiedy zadzwonił Kiernan z prośbą, żebym po nich przyjechał, mówiąc mi o Alanie. Nie
















