Perspektywa Alany
Nocne powietrze było chłodne i rześkie, gdy siedziałyśmy z Cassidy na schodach jej domu, wpatrując się w płótno gwiazd rozciągające się bez końca nad nami. Świat wokół nas był cichy, zakłócany jedynie okazjonalnym szelestem liści i dalekim cykaniem świerszczy. To była idealna sceneria do rozmowy, jaką mogą prowadzić tylko najlepsze przyjaciółki.
Cassidy odwróciła się do mnie, a w
















