**Killian’s POV**
Pozwoliłem Kiernanowi odpocząć. Poszedłem wcześniej do pokoju Cass, żeby do niego zajrzeć, ale spał jak kamień. Teraz jednak siedziałem po prostu w salonie i rozmyślałem o tej sytuacji. Chciałem zbić tego drania na kwaśne jabłko, żeby poczuł, jak to jest być tak bitym. Wzbierał we mnie gniew i nie zamierzałem zostawić tego tak po prostu.
„Chyba powinienem wrócić do domu” – wyrwa
















