Punkt widzenia Alany
Kiedy weszliśmy do domu, czułam się fatalnie. Mój ojciec milczał. Zmrużyłam oczy od światła w salonie. Tata zamknął za mną drzwi. Czekałam na jakąś karę. Bardzo nie podobało mi się to, co Killian powiedział mojemu ojcu – że powinnam zostać przeniesiona – bo poczułam, jakby brzydził się mną. Cóż... nie winię go. Sama czułam się ze sobą obrzydliwie, zwłaszcza w tym, co miałam na
















