**Perspektywa Killiana**
To było jak nóż powoli tnący mnie na kawałki, kiedy zobaczyłem, jak ten drań dotyka Alany na szkolnym korytarzu. Nawet go nie winię, ona jest piękna. Skrzywdziłem ją, a teraz ona chce być w ramionach innego mężczyzny. Nie mogę nic z tym zrobić, ponieważ dała mi jasno do zrozumienia, że nie mam nic do powiedzenia w jej życiu. Zasłużyłem na to. Być może on może dać jej to, c
















