**Punkt widzenia Alany**
Poszłam za Killianem korytarzem. Byłam niezwykle szczęśliwa, że Cass się nie obudziła. To by dopiero było. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak to jest obudzić się i zobaczyć, jak mój ojciec pieprzy moją najlepszą przyjaciółkę, gdyby sytuacja była odwrotna. Co by było, gdyby to działało w drugą stronę? Jak bym się z tym czuła? A co dopiero, jak poczułaby się Cass. Wyrwałam się
















