**Punkt widzenia Killiana**
Byłem tak blisko zdobycia tego, czego pragnąłem... tego, czego potrzebowałem. Tak strasznie jej pragnąłem, tak bardzo chciałem być w niej, ale to musi poczekać. Muszę po prostu skupić się na tym momencie. Rozkoszować się nim. Oblizała wargi, po czym znów je rozchyliła. Chciałem ssać jej usta. Chciałem uczynić ją swoją, aby nikt inny jej nie miał. Wziąłem głęboki wdech i
















