Właśnie w tym momencie jeden z kolegów wykrzyknął nagle:
– Jasna cholera! Nasz prezes ma nieślubne dzieci!
– Hę, co? Nieślubne dzieci? Gdzie?
Nagle w całym biurze zapanował chaos. Wszyscy rzucili się w stronę kolegi, który był źródłem tej sensacyjnej nowiny. Tylko Natalie siedziała nieruchomo, zbyt oszołomiona, by dołączyć do ogólnego poruszenia.
Shane ma dzieci z nieprawego łoża?
Jak to możliwe?!
















