Jasmine wzięła słowa Connora za dobrą monetę. W końcu był wciąż małym chłopcem i nie było mowy, żeby próbował ją oszukać.
Prawda?
„Tak, nie jestem zła. Jestem dobrą przyjaciółką twojej mamusi. Jest w pobliżu? Gdzie ona jest?” Jasmine przykucnęła, by znaleźć się na poziomie oczu Connora.
„Mamusia z nami nie przyszła”. Connor nie był głupcem. W ogóle nie wierzył, że ta kobieta jest najlepszą przyjac
















