Po zakończeniu wyjaśnień wykonała gest zapraszający, mówiący „proszę bardzo”.
Jej wspaniałomyślność i otwartość sprawiły, że niektórzy ludzie w biurze postanowili jej uwierzyć.
Chociaż Jasmine była naprawdę wściekła, nie była całkowicie irracjonalna. Widząc szczere i nieustraszone oczy Natalie, wiedziała, że między nią a Shane'em naprawdę nic nie ma.
Tyle że nie chciała odpuścić.
Dlaczego Natalie
















