Tymczasem dzieci były niezadowolone. – Mamusiu, my nie...
– Wystarczy! – Dzieci spuściły głowy pod wpływem upomnienia Natalie.
Widząc reakcję swoich dzieci, serce Natalie zmiękło i schyliła się, by spojrzeć im w oczy. – Kochanie, mamusia nie chciała się na was złościć, ale czy wiecie, że zrobiliście coś złego? Poza tym, pan Shane ma narzeczoną. Jak możecie prosić mnie i pana Shane’a, żebyśmy się p
















