Uświadamiając sobie, że Natalie i jej dziadek się znają, serce Isabelle podeszło do gardła. Natychmiast wyrwała telefon Natalie i cisnęła nim o ziemię.
Trzask! Telefon rozpadł się po uderzeniu o podłogę.
Natalie spojrzała na swój telefon, a jej wyraz twarzy pociemniał.
– Ty...
– Nawet nie myśl o skarżeniu się mojemu dziadkowi. – Z zadowoloną miną Isabelle otrzepała ręce po zniszczeniu telefonu Nat
















