Rzuciła Natalie mordercze spojrzenie, po czym bez słowa opuściła bankiet.
W międzyczasie Alfred zaprowadził Natalie i Shane’a do swojego prywatnego saloniku.
– Alfredzie, to prezent od Mercede. Życzyła ci wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. – Natalie wręczyła podarunek Alfredowi. W rzeczywistości dzisiejszy wieczór nie był zwykłym bankietem, lecz przyjęciem urodzinowym Alfreda. Była jedną z
















