Isabelle zgromiła ją wzrokiem. – Śmiesz kraść mój naszyjnik, ale nie masz odwagi się przyznać? – Jej diamentowy naszyjnik zniknął po tym, jak wyszła z toalety. Stała się podejrzliwa wobec Natalie, gdy usłyszała, że ktoś widział, jak ta wchodziła do łazienki zaraz po niej.
Było mało prawdopodobne, by ktoś z kręgu śmietanki towarzyskiej J City okradł ją, gdyż wszyscy się znali. Dlatego też jej podej
















