Parą?
Shane zacisnął mocno swoje wąskie usta. To konkretne słowo brzmiało w jego uszach wyjątkowo szorstko.
Mimo narastającego gniewu, Natalie opanowała się i pospieszyła z wyjaśnieniami:
– Pani Jasmine, myli się Pani. W ogóle nie znam Pana Seana!
Mówiąc to, nie wiedziała, co w nią wstąpiło, ale zerknęła ukradkiem na Shane’a, jakoś nie chcąc, by błędnie zrozumiał to, co działo się między nią a Sea
















