Kaelia
Siedziałam ze skrzyżowanymi nogami na łóżku, opierając dłonie na udach, z zamkniętymi oczami. Mój oddech wydobywał się płytko i był kontrolowany.
Pot spływał po moich plecach powolnymi strużkami, przylegając do cienkiej, białej szaty, która teraz ciasno opinała moją skórę. Było to niewygodne, ale nie mogłam pozwolić sobie na to, by się tym przejmować. Gdybym teraz straciła skupienie lub














