Kaelia
Oddychałam ciężko, pot spływał mi po czole i plątał się we włosach, których kosmyki przyklejały się do mojej twarzy i szyi. Gorąco pełznące po moim ciele było nie tylko niekomfortowe, było nie do zniesienia, szczególnie między nogami. Każde drgnięcie i najmniejszy ruch wywoływały u mnie cichy jęk, a jedyne, co mogłam zrobić, to znieruchomieć, leżąc płasko na łóżku, jakby to miało w jakikolw














