Kaelia
„Co planujesz?” – głos Raze’a rozległ się w moim umyśle, przepełniony wyraźną irytacją.
„Co masz na myśli?” – odpowiedziałem, celowo zachowując beznamiętny ton.
Mój wilk wydał z siebie ten rodzaj poirytowanego warknięcia, jaki mogły zrodzić jedynie stulecia frustracji.
„Nie rżnij głupka. To do ciebie niepodobne. Nigdy nie dopuszczasz ludzi tak blisko siebie. Unikasz ich dotyku, zapachu i o














