Kaelia
– Myślę, że potrafię zagrać lepiej od niej.
Słowa opuściły moje usta, niosąc się echem po dziedzińcu, docierając w każdy kąt i do każdego ucha.
Powietrze zamarło. Nawet cicha muzyka i wcześniejsze rozmowy ucichły w mgnieniu oka. Czułam na sobie każde spojrzenie – pełne zdumienia, ciekawości, a u niektórych nawet oburzenia moją zuchwałością.
Nawet oczy Alfy Magnusa lekko się rozszerzyły, za














