Kaelia
– Czy to oznacza, że masz wilka, Kaelio? – zapytał Alfa.
Odwróciłam się do niego i skinęłam głową ze spokojnym wyrazem twarzy. – Tak, Alfo. Mam.
Cień zaskoczenia przemknął przez jego twarz, lecz po chwili skinął głową z aprobatą. – To dobrze. – Zwrócił się w stronę Giselle, która stała obok mnie, wyglądając, jakby ziemia osunęła się jej spod stóp. – Skoro obie macie swoje wilki – powiedział














