Zaric
Co do cholery było ze mną nie tak?
To nie byłem ja. Nie byłem typem mężczyzny, który zwracał uwagę na kobiety. Nie byłem typem, który zatrzymywałby się w innej watasze z powodu jednej z nich. Nie byłem typem, który wyszedłby z cienia i zaryzykował zdemaskowanie, by wyciągnąć kogoś z niebezpieczeństwa. Nie byłem typem, którego umysł sypałby się w gruzy, a ciało płonęłoby z powodu jednej, jedy














