Kaelia
— Lepiej więc wyznaj prawdę. Czy naprawdę widziałaś, jak popycham twoją cenną panią do rzeki? — spytałam, nie pozostawiając jej drogi ucieczki.
Lia nie odpowiedziała od razu. Stała tylko, drżąc, z dłońmi zaciśniętymi w ciasne pięści.
*„O mój Boże, co mam robić? Ta suka ewidentnie nie popchnęła pani Giselle do rzeki, ale jeśli dowiedzą się, że kłamię, obedrą mnie ze skóry i zabiją”*.
Jej spa














