Jackson rozejrzał się, upewniając się, że nikogo nie ma w pobliżu, i przestał udawać uprzejmość: „Od dzisiaj udajemy, że cię nie wychowaliśmy. Od teraz idziemy własnymi drogami!”
Amelia nie odpowiedziała, zbyt leniwa, by dłużej zadawać sobie trudu z tą rodziną.
Jednak dyrektor Noah, który przyjechał na rowerze elektrycznym, by kogoś znaleźć, nie był zadowolony. Zatrzymał rower, marszcząc lekko brw
















