Osobą, która przerwała Amelii, był spóźniony Gu Zhongguo. Nie mógł użyć siły w ramionach z powodu dziewczyny siedzącej przed nim – ta "martwa dziewczyna" przysporzyła mu wielu kłopotów!
Gu Zhongguo spojrzał na Amelię i prychnął chłodno: "Rodzina Hartów jest naprawdę śmieszna. Przyjmą każdego na swoje seminarium."
Henry'ego to w ogóle nie obchodziło. "Co cię to obchodzi?"
Gu Zhongguo zignorował go
















