W przeciwieństwie do poprzedniego bankietu, ten nie odbywał się w centrum miasta, lecz w willi na zachodnich obrzeżach.
Amelia tym razem nie jechała swoim motocyklem bojowym. Spakowawszy apteczkę i zaproszenie, wzięła taksówkę.
Czy to tylko jej wyobraźnia, czy to zaproszenie wydawało się nieco inne?
Siedząc w taksówce, Amelia pogrążyła się w myślach.
Kierowca, usłyszawszy cel podróży, był wyraźnie
















