Wnętrze apteki wyglądało znacznie solidniej niż jej fasada.
Początkowo James obawiał się, że miejsce może być zbyt brudne, by młody pan choćby mógł zostać tam przyjęty. Ale teraz, rozglądając się, dostrzegł czysty, tradycyjny układ – bardzo w chińskim stylu. Centralnym punktem była drewniana szafka na lekarstwa, a przestrzeń emanowała atmosferą starego pekińskiego domu z dziedzińcem, przypominając
















