W tym momencie Amelia szła z tłumem w kierunku wyjścia, poprawiając swoją głęboko czerwoną bejsbolówkę ze spokojnym, obojętnym wyrazem twarzy, jakby wszystko, co się właśnie wydarzyło, nie miało z nią nic wspólnego.
Yun Xiao jednak był zdezorientowany. "Siostro, kto twoim zdaniem ma tak wielką moc, żeby to wszystko załatwić?"
Głos Amelii był cichy i chłodny. "Nie wiem."
Yun Xiao zamyślił się, gład
















