Kiedy Carl wspomniał o "byciu jednym z nas", Dziadek Cromwell uznał to za dość dziwne. "Od kiedy zacząłeś uważać kogokolwiek za jednego ze swoich?"
"Dziadku Cromwell, w tej chwili, tak jak ty, moje życie jest w rękach tej małej cudotwórczyni." Carl nonszalancko strzepnął rękaw. "Oczywiście, muszę znać swoje miejsce."
Dziadek Cromwell nie potrafił stwierdzić, czy jest szczery, czy nie.
Ten młody cz
















