Mary natychmiast wstała, jej głos był głośny i wyraźny: "Miu, co się stało? Dlaczego wyszłaś sama? Gdzie jest twoja nauczycielka?"
Mia złapała ją za rękę i ściszyła głos: "Mamo, porozmawiamy później, jak wrócimy."
Mary nie była głupia. Zdając sobie sprawę, że coś się stało, szybko powiedziała do pozostałych bogatych dam: "U tego dziecka znowu odezwała się stara anemia. Muszę ją natychmiast zabrać
















