Menedżer Monroe nie odważył się kontynuować swoich myśli. Osoba, o której mowa, była kimś, kogo sam tu sprowadził, a ponadto ta mała cudotwórczyni była wybawicielką rodziny Cromwellów. Nie mógł patrzeć, jak sama sprowadza na siebie zgubę!
"Ta mała cudotwórczyni może nie jest zbyt dobra w chińskim, a jej dobór słów może być nieco... niedoskonały, hehe... hehe..." Menedżer Monroe podniósł głowę, by
















